Co możemy znaleźć na islandzkich plażach? Z pewnością wyniuchamy muszelki, wyjątkowe kamienie, a tony piasku w butach uprzykrzą nam drogę powrotną do auta. Przechadzając się po czarnej plaży na Sólheimasandur, na zachód od miejscowości Vik natrafimy na wrak samolotu Dakota.

21 listopada 1973 około godz. 14 samolot transportowy US Navy Douglas Dakota typu C-117 w czasie lotu z Höfn do Keflaviku zmuszony został do awaryjnego lądowania. Z dostępnych materiałów możemy przypuszczać, że powodem nagłego lądowania była awaria silników. Niektóre media uznają jednak, że za główną przyczyną stał fakt braku wystarczającej ilości paliwa. Serio?

Na pokładzie znajdowali się sami Amerykanie (łącznie ok. 8 osób). Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Wrak został zapomniany. Do czasu.  Został głównym bohaterem w traillerze „Heima” zespołu Sigur Rós oraz w teledysku do utworu ‚Fjara’ zespołu Sólstafir. Bear Grylls – brytyjski podróżnik – odwiedził wrak w jednym ze swoich odcinków.

Dakota „rozwija” się z każdym dniem. Obecnie jest jedną z głównych atrakcji na wyspie. Nie musimy już szukać bramy i wydeptanej ścieżki. Powstał duży parking, który z każdą kolejną godziną zapełnia się.

(3-kilometrowy spacer do Dakoty)

By dostać się do Dakoty drogą krajową numer 1 z Reykjaviku kierujecie się do Vik.  Od wodospadu Skógafoss do celu jest ok. 6 kilometrów. Po lewej stronie, za mostem, zauważycie odbicie w lewo na Sólheimajökull. Nie skręcamy! W tym momencie spójrzcie na licznik: dwa kilometry i powinniście dotrzeć na parking, który będzie po Waszej prawej stronie. 3-kilometrowy spacer po czarnej plaży i jesteście u celu!

Facebook Comments

Zobacz również:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *